Treść ładuje się...
Dom sztuki
WT–NIE 10:00–18:00

LE CORBUSIER / Chandigarh

5. 4. – 12. 5. 2013

125. rocznica urodzin „papieża nowoczesnej architektury” stała się impulsem do przyłączenia się do inicjatyw odbywających się na całym świecie, których celem jest upamiętnienie postaci genialnego architekta oraz przybliżenie jego niezwykłej i unikalnej twórczości. Niewielu twórców w historii sztuki wywarło na swoją epokę tak silny wpływ, jak uczynił to Le Corbusier, właściwie Charles-Edouard Jeanneret-Gris (1887–1965), w dziedzinie architektury XX wieku.

Ostrawska prezentacja koncentruje się na mieście Chandigarh – „nowej” stolicy indyjskiego stanu Pendżab. Miasto to, podobnie jak Brasília projektu Niemeyera, powstało dosłownie na zielonej łące. Temat wystawy oraz forma prezentacji (fotografie i oryginalne szkice Le Corbusiera) zostały wybrane nieprzypadkowo – wystawa ma również przypomnieć o pięcioleciu działalności Kabinetu Architektury w Domu umění w Ostrawie, w ramach Galerii Sztuk Pięknych w Ostrawie.

Chandigarh należy do najważniejszych dzieł Le Corbusiera. Pierwszy, niezbyt przekonujący plan urbanistyczny miasta stworzył amerykański architekt Albert Mayer (1950). Wstępne szkice dzielnicy rządowej – Kapitolu – wykonał Matthew Nowicki. Dopiero po jego nagłej i tragicznej śmierci projekt powierzono Le Corbusierowi. Choć realizacja wzbudziła mieszane reakcje, Chandigarh pozostaje dowodem nie tylko ogromnego talentu i pasji twórczej, ale również niezwykłej koncentracji i konsekwencji autora. Tym bardziej, że architekt – którego atelier nie było wówczas fabryką projektów, jak to często bywa współcześnie – miał na przygotowanie planu generalnego zaledwie pięć miesięcy.

Wystawa odbywa się w ramach 5. edycji międzynarodowego festiwalu architektury, designu i sztuki pod nową nazwą ARCHIKULTURA 2013.


Tadeáš Goryczka i Jaroslav Němec

Przetłumaczone przy pomocy chatu GPT.

Kuratorzy wystawy: Tadeáš Goryczka, Jaroslav Němec

© 2017 Galerie výtvarného umění v Ostravě, p. o.
Designed by burgrova.tumblr.com     Developed by Ollero